grupa_wyszehradzka_498x350
(Premier RP Donald Tusk, premier Czech Petr Necas oraz premier Węgier Viktor Orban podczas wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej, Praga, Czechy)

Bezpieczeństwo energetyczne stało się „znakiem firmowym" Grupy Wyszehradzkiej – podkreślił premier Donald Tusk po zakończeniu spotkania premierów Grupy Wyszehradzkiej.

Szczyt Grupy Wyszehradzkiej odbył się w Pradze. Wzięli w nim udział premierzy Czech, Polski i Węgier. Wyjątkowo zabrakło szefa rządu Słowacji z powodu perturbacji z przyjęciem mechanizmu stabilizacji strefy euro przez parlament słowacki.

– Uzyskaliśmy pełne porozumienie co do strategicznych priorytetów w odniesieniu do poszczególnych gałęzi energetycznych, przebiegu szlaków, transportu i przyszłości energetyki jądrowej – oświadczył po zakończeniu obrad Donald Tusk. – Chcemy wykorzystać silną pozycję naszej czwórki i zdolność do mobilizowania innych państw regionu wokół postulatów wyszehradzkich, chcemy to wykorzystać na rzecz mocnych, szybkich, odpowiedzialnych decyzji całej Unii Europejskiej, które pozwolą nam wyprowadzić Europę na prostą – zaznaczył.

Zdaniem polskiego premiera, Grupa Wyszehradzka może odegrać bardzo ważną rolę w kształtowaniu ogólnoeuropejskiej polityki bezpieczeństwa energetycznego. – To jest tym ważniejsze, że jesteśmy świadkami wielkiego starcia interesów globalnych w Europie, jeśli chodzi o energetykę. Dlatego rozsądny, stanowczy głos z Pragi, Bratysławy, Budapesztu i Warszawy w tych kwestiach jest Europie bardzo potrzebny – ocenił.

Kilka dni przed szczytem premierów doszło do spotkania prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej. Wziął w nim udział także przedstawiciel Słowacji. Przywódcy czterech krajów także podkreślili konieczność rozwijania programów nuklearnych. – Nie ma innej opcji niż korzystanie z reaktorów nuklearnych – zgodnie stwierdzili prezydenci czterech państw tworzących Grupę Wyszehradzką. Ich spotkanie odbyło się z okazji 20. rocznicy utworzenia tej grupy.

Żródło: PAP, archiwum

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Print this page