W uznaniu roli, jaką energetyka jądrowa odgrywa w wysiłkach zmierzających do osiągnięcia poziomu 100% produkcji energii ze źródeł odnawialnych, szwedzki parlament zgodził się na likwidację tzw. podatku jądrowego.  

liderzy szwedzkich partii-zniesienie podatku

Lise Nordin, Ibrahim Baylan, Lars Hjälmered, Rickard Nordin and Penilla Gunther na konferencji prasowej ogłaszając decyzję o zniesieniu podatku

Wprowadzony w 1984 roku zmienny podatek od wysokości produkcji energii elektrycznej został w roku 2000 zastąpiony podatkiem od zainstalowanej mocy. Od momentu jego wprowadzenia podatek był stopniowo podwyższany – dziś wynosi około 7 öre (0,8 centów amerykańskich) za 1 kWh. W lutym tego roku przedstawiciel Vattenfalla stwierdził, że podatek podniósł koszt użytkowania elektrowni jądrowych do około 32 öre (3,8 centów amerykańskich) za 1 kWh, podczas, gdy przychód ze sprzedaży wygenerowanej w elektrowniach jądrowych energii to 22 öre (2,6 centów amerykańskich) za 1 kWh.Umowa ramowa, której uzgodnienie ogłosili socjaldemokraci, partia liberalno-konserwatywna, zieloni, centrolewica oraz chrześcijańska demokracja przewiduje wygaszenie tzw. podatku jądrowego w przeciągu dwóch najbliższych lat. Umowa pozwoli wybudować do dziesięciu reaktorów jądrowych w istniejących lokalizacjach w celu zastąpienia stopniowo wyłączanych obiektów. Rok 2040 to data, kiedy Szwecja według planów ma być w 100% zasilana energią ze źródeł odnawialnych, przy czym uzgodniony dokument jasno precyzuje, że 2040 rok to “ambitny cel”, a nie data, po której Szwedzi zamierzają zrezygnować zupełnie z energetyki jądrowej.

Szwedzkie spółki próbowały bronić się przed płaceniem tego podatku w sądach, ale Europejski Trybunał Sprawiedliwości w październiku ubiegłego roku orzekł, że Szwecja ma prawo pobierania podatku od energii jądrowej i że decyzje podatkowe pozostają kwestią poszczególnych państw członkowskich, a nie całej Wspólnoty.

Prezes Vattenfalla, Magnus Hall, wyraził radość z zawarcia nowej umowy ramowej. Jak stwierdził, gwarantuje ona przewidywalność, której tak bardzo potrzebuje spółka.

„Zniesienie podatku od mocy zainstalowanej w elektrowniach jądrowych to ważny krok, który umożliwi planowanie nowych inwestycji. Te zaś są konieczne, aby zagwarantować możliwość długofalowego użytkowania reaktorów wybudowanych w latach 80-tych” – powiedział – „Użytkowane przez Vattenfalla reaktory w Forsmark oraz Ringhals przeszły już gruntowne remonty i modernizacje, dzięki którym będą mogły działać do połowy lat 40-tych dwudziestego pierwszego wieku. Niemniej jednak, po roku 2020 będą musiały spełnić zaostrzone wymogi bezpieczeństwa, co będzie wymagało instalacji niezależnego systemu chłodzenia rdzenia. Inwestycja w taki system jest ekonomicznie nieopłacalna przy obciążeniu podatkowym na obecnym poziomie”.

„Nawet po zniesieniu podatku od mocy zainstalowanej, osiągnięcie pułapu opłacalności może okazać się wyzwaniem” – powiedział Hall – „Niskie ceny energii elektrycznej nakładają na producentów dużą presję, więc będziemy musieli nadal koncentrować się na obniżaniu kosztów produkcji. Oczywiście, wszelkie decyzje inwestycyjne muszą mieć uzasadnienie biznesowe, uwzględniać wszystkie czynniki kosztowe oraz przyszłe uwarunkowania rynkowe. Uzgodniona umowa bierze to wszystko pod uwagę”.

Agneta Rising, prezes World Nuclear Association, światowego zrzeszenia uczestników rynku jądrowego powiedziała – „Dzisiejsze oświadczenie to krok we właściwym kierunku. Teraz potrzebna będzie stabilna polityka zapewniająca inwestorom bezpieczne planowanie wydatków, które zagwarantują długoterminowe użytkowanie obiektów. Inne kraje powinny brać ze Szwecji przykład i upewnić się, że ich polityka energetyczna tworzy otoczenie, w którym wszystkie źródła energii traktowane są jednakowo”.

źródło WNN

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Print this page