Stowarzyszenie Przemysłu Jądrowego Republiki Południowej Afryki (ang. Nuclear Industry Association of South Africa) z zadowoleniem przyjęło ustalenie daty rozpoczęcia przetargu na nowe elektrownie jądrowe. Organizacja zaapelowała, żeby kluczowym kryterium w  „uczciwym i przejrzystym” procesie wyboru dostawcy technologii był udział przemysłu krajowego w realizacji inwestycji.

Elektrownia Jądrowa Koeberg w RPA

Elektrownia Jądrowa Koeberg w RPA

„Krajowy Zintegrowany Plan Zasobów RPA na lata 2010-2030” przewiduje budowę nowych bloków jądrowych o mocy 9,6 GWe. Ich udział w produkcji energii elektrycznej w RPA ma wynosić 23%, a rozpoczęcie eksploatacji pierwszego zaplanowano na rok 2023. 7 września Minister Energii Tina Joemat-Pettersson poinformowała parlament, że długo oczekiwane zapytanie ofertowe (ang. RFP) zostanie wystosowane ostatniego dnia września.

„Elektrownie jądrowe są wydajne i bezpieczne dla środowiska; wytwarzają wystarczająco dużo energii, żeby pracować w podstawie obciążenia systemu, co nie jest bez znaczenia dla wzrostu gospodarczego i wobec rosnącego zapotrzebowania na energię. Bloki jądrowe to nie jedyne rozwiązanie, tym niemniej stanowią kluczowy element całego miksu energetycznego” – podała NIASA w odpowiedzi na informację przekazaną przez minister Joemat-Petterson.

Rada Ministrów RPA wyraziła zgodę na wydanie przez Ministerstwo Energii zapytania ofertowego w grudniu 2015 r. Oczekuje się, że zaproszonych do składania ofert zostanie 5 dostawców: chiński SNPTC, francuskie EDF/Areva, rosyjski Rosatom, południowokoreański KEPCO oraz amerykański Westinghouse. RPA podpisała porozumienia międzyrządowe z każdym z 5 zainteresowanych państw. Oferty powinny zawierać dane nt. projektu reaktora, poziomu zaangażowania krajowego przemysłu, finansowania oraz ceny.

NIASA zadeklarowała, że popiera apele o zachowanie przejrzystości „całości” programu budowy nowych elektrowni jądrowych. Organizacja podkreśliła wagę udziału krajowych przedsiębiorstw, a zwłaszcza rozwoju ich kompetencji, który ma leżeć u podstaw procesu wyboru dostawcy. Dbałość o ten aspekt ma zapewnić „namacalny rozwój oraz znaczne zatrudnienie” zarówno w sąsiedztwie planowanych inwestycji, jak i w całym kraju.

Według słów dyrektora zarządzającego instytucji, Knoxa Msbenzi, „projekt jądrowy nie tylko wzmocni przemysł i stworzy tak potrzebne miejsca pracy, ale będzie również stanowił koło zamachowe dla rozwoju naszej gospodarki”.

Organizacja zachęca do „ożywionej debaty” oraz „pełnego publicznego zaangażowania przed każdym kluczowym kamieniem milowym na ścieżce decyzyjnej” w toku postępowania przetargowego oraz budowy. Przypomina także, żeby wykorzystywać doświadczenie płynące ze zrealizowanych wcześniej krajowych projektów infrastrukturalnych o dużej skali. „Jako kraj zdobyliśmy doświadczenie podczas realizacji dużych przedsięwzięć inwestycyjnych oraz dysponujemy kadrą, która będzie nam doradzać i poprowadzi nas w ciągu następnych 20 lat do pomyślnego ukończenia projektu. Możemy czerpać wiedzę zarówno z projektów, które się powiodły, jak i z tych mniej chlubnych oraz odpowiednio dostosować nasze działania” – skomentował Msebenzi.

Ostateczny model finansowania projektu będzie gotowy wraz z końcem etapu zapytań ofertowych. NIASA podała, że informacje zawarte w zapytaniu ofertowym oraz te wynikające z odpowiedzi dostawców pozwolą oszacować koszt projektu i zostaną wykorzystane podczas rozmów dotyczących finansowania oraz mechanizmów ograniczenia ryzyka. „Niezależnie od wybranego modelu, najlepiej byłoby, gdyby był on dostatecznie elastyczny i umożliwiał przesunięcia w harmonogramie budowy w granicach przyjętej perspektywy czasowej” – zasygnalizował Msebenzi.

W tym roku południowoafrykańska firma energetyczna Eskom, będąca operatorem elektrowni jądrowej w Koeberg, złożyła wnioski do krajowego regulatora o pozwolenie na budowę bloków jądrowych w Thyspunt w Prowincji Przylądkowej Wschodniej oraz w Duynefontein w Prowincji Przylądkowej Zachodniej. Obecnie, w ramach procesu zapewnienia udziału społeczeństwa w realizacji inwetstycji, zbierane są uwagi dotyczące tych wniosków.
Materiał i opracowanie: World Nuclear News

 

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Print this page