Spółka PGE EJ 1 ogłosiła wieloletni program współpracy z uczelniami wyższymi. Jego główny cel to zainteresowanie studentów i kadry naukowej tematem energetyki jądrowej,promocja młodych naukowców oraz budowanie szerokiego zaplecza eksperckiego potrzebnego do rozwoju energetyki jądrowej.

PGE EJ 1 rozpoczęła program współpracy z uczelniami. W auli Politechniki Gdańskiej zebrało się kilkuset studentów i pracowników naukowych oraz przedstawiciele władz uczelni, aby wysłuchać wykładu inaguracyjnego prof. Wacława Gudowskiego z Królewskiego Instytutu Technologicznego w Sztokholmie.

uczelnie_569x296

Program współpracy z uczelniami uruchomiony właśnie przez PGE EJ 1 ma być impulsem do budowy społeczności ekspertów zaangażowanej w rozwój energetyki jądrowej. – Kiedy objąłem funkcję prezesa spółek jądrowych, określiłem sobie cztery warunki, bez których spełnienia nie da się zrealizować tej inwestycji. Są to: wola polityczna, przyzwolenie społeczne, zapewnienie finansowania oraz wykształcone i kompetentne kadry. I nie mam tu na myśli kadr dla nas, inwestora, ale również dla nadzoru jądrowego, administracji publicznej czy biznesu związanego z elektrownią. Wszędzie tam będziemy potrzebować kompetentnych partnerów do rozmowy, aby wspólnie wypracowywać najlepsze rozwiązania – powiedział podczas inauguracji programu Aleksander Grad, prezes zarządu PGE EJ 1.

 img_6070_mod__2__499x333

Rektor Politechniki Gdańskiej prof. dr hab. inż. Henryk Krawczyk otwierając spotkanie zaznaczył, że ambicją Pomorza jest stać się kluczowym ośrodkiem energetycznym kraju a Politechnika Gdańska będzie zapleczem wiedzy i kompetencji dla takiego ośrodka. – W 2009 r. uruchomiliśmy studia podyplomowe a rok później specjalność w zakresie energetyki jądrowej. Mamy bogate doświadczenie w tym względzie, związane z pierwszym projektem jądrowym realizowanym w latach 80. Wykształciliśmy wtedy 300 specjalistów. – podkreślił rektor.

Program zainicjowany przez PGE EJ 1 skierowany jest jednak nie tylko do uczelni technicznych, ale również do studentów i kadry naukowej z wydziałów nauk społecznych, przyrodniczych, medycznych czy ekonomicznych. W ramach programu będzie organizowane kilka rodzajów konkursów na najlepsze prace, opracowania i artykuły związane z energetyką jądrową. Konkursy będą odbywać się co roku. Osobnym elementem programu są wykłady uznanych ekspertów z różnych dziedzin omawiające aspekty gospodarcze, ekologiczne i społeczne energetyki jądrowej.

Na Politechnice Gdańskiej wykład pt. „Rozwój energetyki jądrowej jako dobre rozwiązanie dla Polski" wygłosił prof. Wacław Gudowski, specjalista w zakresie fizyki reaktorów, na stałe pracujący w Szwecji. Swoje wystąpienie zaczął od pytania: „Kto z państwa jest za energetyką jądrową?”. Zdecydowana większość słuchaczy podniosła rękę. – To tak jak ja.  Co nie oznacza, że ignoruję ryzyka związane z tą technologią. Jestem jednak przekonany, że potrafimy opracować rozwiązania techniczne, które te ryzyka zminimalizują. Umiemy już zaprojektować reaktory, w których nie dojdzie do awarii takich jak w Czarnobylu i Fukuszimie. Wiemy również, jak ograniczyć problem zużytego paliwa jądrowego. Służą do tego tzw. reaktory prędkie, których zbudowano już kilkadziesiąt, jednak w większości były to prototypy. Trwają prace nad konstrukcjami nadającymi się do komercyjnego wykorzystania. To państwo będą je wdrażać oraz projektować reaktory kolejnych generacji – powiedział prof. Gudowski.

img_5880_mod__2__385x257

Jego zdaniem stworzenie kadry wysokiej klasy specjalistów ma dla energetyki jądrowej znaczenie podstawowe. Przywołał przykład Szwecji, w której na początku lat 90. społeczeństwo i politycy chcieli zrezygnować z elektrowni atomowych. Przyjęto nawet prawo zabraniające budowy kolejnych bloków. Mimo to nie zaniechano kształcenia specjalistów w tej dziedzinie. – Dzięki temu teraz, gdy energetyka jądrowa znów cieszy się przychylnością Szwedów a zakaz budowy został uchylony, mamy ludzi zdolnych dalej ją rozwijać – podkreślił.

Profesor przedstawił też powody, które przemawiają za budową w Polsce elektrowni jądrowej. – Bezpieczeństwo energetyczne to różne rodzaje paliw a nie różne rurociągi. Tylko zróżnicowany miks energetyczny zabezpiecza gospodarkę przed negatywnym wpływem skoków cen poszczególnych paliw. Polska ma duże zasoby węgla, ale ten węgiel można o wiele efektywniej spożytkować produkując z niego syntetyczne paliwa będące zamiennik dla ropy. Palenie węgla w piecach to okropne marnotrawstwo – podkreślił. – Nie zapominajmy też, że energetyka jądrowa wymaga naprawdę tęgich umysłów. Tacy ludzie będą stymulować całą gospodarkę i naukę – dodał.

źródło: materiały własne

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Print this page