Nie ma przeszkód, by dalej rozwijać brytyjski program atomowy – oświadczył we wtorek dr Mike Weightman, naczelny brytyjski inspektor atomowy.

kontrola_brytyjskich_reaktor_w_zako_czona_-_bez_usterek_500x334

(podpis: dr Mike Weightman, naczelny brytyjski inspektor atomowy)

Po marcowej katastrofie w japońskiej Fukushimie, na wyspach brytyjskich wybuchła dyskusja, czy należy dalej korzystać z elektrowni nuklearnych. Zespół, na czele którego stoi Mike Weightman, rozpoczął – na polecenie rządu – kontrole stanu technicznego brytyjskich reaktorów. Dodatkowo w maju opublikowano listę zaleceń i poprawek technicznych. Wśród nich znalazły się m.in. sugestie, by poprawić wentylację w istniejących już elektrowniach czy ulepszyć system zabezpieczeń antypowodziowych.

W opublikowanym ostatnio raporcie pokontrolnym dr Weightman powtórzył zalecenia usprawnień technicznych, które rekomendował w maju, ale jednocześnie podkreślił, że nie ma potrzeby zamykania istniejących elektrowni jądrowych.

– Ten dokument nie pozostawia wątpliwości. Wielka Brytania ma jeden z najlepszych na świecie systemów zabezpieczeń elektrowni jądrowych. Nie ma przeszkód, by mogły one dalej produkować prąd potrzebny w gospodarstwach domowych – zaznaczył Weightman.

Źródło: BBC News, 11.10.2011

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Print this page