26 października 2016

Według najnowszego raportu PWC Enterprise Advisory Belgia osiągnie cele klimatyczne zapewniając długoterminową stabilność cen energii elektrycznej oraz bezpieczeństwo dostaw pod warunkiem, że jej miks energetyczny będzie obejmował energetykę jądrową i OZE.

foratom_be_npp%20tihange_04_reaktor

Celem badania zleconego przez belgijską organizację branżową Forum Nucléaire była ocena 3 scenariuszy w horyzoncie czasowym do roku 2050 pod kątem bezpieczeństwa dostaw, konkurencyjności i stabilności cen energii elektrycznej oraz realizacji celów polityki klimatycznej. Pierwszy scenariusz przewiduje stopniowe wygaszanie elektrowni jądrowych do 2025 roku, zgodnie z aktualną polityką belgijskiego rządu. Scenariusz drugi zakłada utrzymanie bieżącego udziału energii jądrowej w bilansie energetycznym, kształtującego się na poziomie ok. 6 GWe, a trzeci przyjmuje redukcję mocy pochodzącej ze źródeł jądrowych do 3 GWe, czyli o połowę.

Badanie wykazało, że wybór scenariusza rezygnacji z energetyki jądrowej nie pozwala na osiągnięcie celów klimatycznych. Nawet jeśli OZE będą wykorzystywane na znacznie większą skalę, wygaszanie elektrowni jądrowych doprowadzi do zdecydowanego zwiększenia emisji CO2 do roku 2050.
W konsekwencji Belgia będzie zmuszona do importu energii i eksploatacji „droższych elektrowni”, czytamy w raporcie. Analiza wykazała, że jedynie scenariusz oparty na OZE i energetyce jądrowej wytwarzającej 6 GWe umożliwia utrzymanie emisji dwutlenku węgla na poziomie akceptowanym w Belgii
i Europie.

Raport informuje, że bez energetyki jądrowej belgijski sektor elektroenergetyczny nie będzie w stanie zaspokoić krajowego zapotrzebowania na prąd. Do 2050 roku państwo będzie musiało pokrywać ok. 16,5% zapotrzebowania wytwarzając energię w elektrowniach konwencjonalnych bądź sprowadzając ją
z zagranicy. Tymczasem zgodnie ze scenariuszem zakładającym 6 GWe mocy pochodzącej z energii jądrowej można wygenerować małą nadwyżkę, co pozwoli na eksport energii elektrycznej.

Eksperci przekonują, że atom w miksie energetycznym pomoże utrzymać ceny energii elektrycznej na konkurencyjnym poziomie „przy założeniu, że struktura wytwarzania energii będzie w dużej części składać się z OZE, których średni koszt produkcji jest stosunkowo wysoki”.

„Przeprowadzone badanie dowodzi, że OZE idzie w parze z energią atomową” powiedziała dyrektor Forum Nucléaire, Marielle Rogie.

Obecnie 7 belgijskich czynnych reaktorów, 4 w Doel i 3 w Tihange, wytwarza dla kraju około połowę energii elektrycznej. Obowiązujące w Belgii prawo stanowi, że energetyka jądrowa ma zostać wycofana do roku 2025.

Materiał i opracowanie na podstawie: World Nuclear News

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Print this page