Zarzut

Demontaż elektrowni jądrowej jest przedsięwzięciem niezwykle kosztownym i trwającym nawet kilkadziesiąt lat ze względu na radioaktywność reaktora. Budynek po zakończeniu produkcji prądu należy cały czas nadzorować.Odpowiedź

Koszty demontażu i likwidacji bloku 1000 MWe ocenia się na około 353 mln euro. Aby je pokryć, elektrownia jądrowa dolicza do każdej wyprodukowanej megawatogodziny około 1 euro właśnie na ten cel. Za jej likwidację płacą de facto odbiorcy prądu. Pieniądze są odprowadzane na oddzielne konto, gdzie czekają do momentu wyłączenia elektrowni. Podobnie sprawa wygląda w przypadku kosztów unieszkodliwiania odpadów radioaktywnych. Należy zaznaczyć, że mimo tych opłat energia elektryczna pochodząca z reakcji rozszczepiania atomu i tak jest najtańszą z możliwych. Natomiast jest prawdą, że sam demontaż potrafi trwać wiele lat, co zupełnie nie oznacza, że jest to wadą samą w sobie. Przykłady na świecie pokazują, iż taki demontaż kończy się pełną rekultywacją terenu. Można na nim zbudować nową elektrownię, podobnie jak na terenie zlikwidowanej elektrowni konwencjonalnej.